Weekend na remis.

November 26, 2016

Za nami dwa emocjonujące spotkania, jakie rozegrały nasze Lwy w dniu dzisiejszym.

 

Rozpoczęły Lwy U14 od derbowego, rewanżowego pojedynku z De La Salle Gdańsk. W pierwszej rundzie (po dwóch naszych zwycięstwach w minionym sezonie oraz bardzo dobrym początku meczu w hali De La Salle), górą okazali się nasi dzisiejsi goście.

 

W dniu dzisiejszym po równie dobrym początku jak w meczu rozgrywanym przed nieco ponad miesiącem udało nam się utrzymać koncentrację do końca spotkania. 

 

Bardzo dobra obrona naszych zawodników zarówno indywidualna na liderach naszych gości jak i zespołowa przeciwko całej drużynie DLS oraz zespołowa gra w ataku pozwoliły nam sukcesywnie budować przewagę. Po pierwszej kwarcie prowadziliśmy różnicą 4 punktów. Do przerwy udało nam się dołożyć kolejnych 7 oczek i przewaga wynosiła na ten moment jedenaście punktów.

 

Trzecia kwarta była bardzo wyrównana, ale głównie dzięki dobrej defensywie i tą część udało nam się wygrać (20:18). Przed ostatnimi 10 minutami, które są w tym sezonie naszą zmorą (prowadziliśmy po 30 minutach w meczach z Ósemką Wejherowo oraz Siódemką Sopot), wszyscy mieliśmy mocne postanowienie byśmy tym razem zachowali zimną krew do ostatniego gwizdka sędziego. I tak się też się stało. Konsekwentna gra sprawiła, że nasza przewaga urosła do 20 punktów. Kontrolując końcówkę spotkania, ostatecznie wygrywamy 60:46 odnosząc pierwsze zwycięstwo w sezonie. 

 

To był bardzo dobry mecz w wykonaniu całego naszego zespołu.

Udało nam się przełamać złą passę. 

 

Tuż po Lwach U14 na parkiet wybiegły Lwy U12, które w meczu na szczycie Pomorskiej Ligi Żaków podejmowały UKS 7 Trefl Sopot. Nasi chłopcy po pierwszych pięciu, remisowych minutach w kolejnych pięciu oddali pole bardzo dobrze grającej w tym czasie drużynie gości i po pierwszej kwarcie mieliśmy do odrobienia aż 15-punktową stratę. I w dalszej części meczu na pewno robiliśmy wszystko, by ją odrobić.

 

Świetna walka przez kolejne 30 minut meczu sprawiła, że kilkakrotnie odwracaliśmy losy meczu i schodziliśmy do zaledwie 8 punktów przewagi Sopocian. Drugą kwartę spotkania zremisowaliśmy, a w trzeciej ulegliśmy zaledwie 2 punktami grając bardzo wyrównane spotkanie. Ostatnią część gry zawodnicy Siódemki wygrali 20:15 i całe spotkanie zasłużenie 78:56 będąc dzisiaj na pewno zespołem lepszym.

 

Po naszej stronie cieszy niesamowita wola walki u chłopców bez względu na wynik jaki pokazuje tablica. W dniu dzisiejszym nie było inaczej. Do ostatniego gwizdka walczyliśmy o każdą piłkę, a liderowi rozgrywek utrudniać staraliśmy się każdą akcję, tak by na kolejne punkty zawodnicy z Sopotu musieli ciężko zapracować.

 

Taka gra naszych zespołów bardzo nas cieszy i bez względu na wyniki, jakimi kończą się takie spotkania jesteśmy jako trenerzy bardzo zadowoleni.

 

Gratulujemy postawy obu drużynom naszego klubu!

 

#Razem #Proces

 

 

Please reload

Copyright by MLG 2012. All rights reserved