Sobota na remis.

February 24, 2018

Sobotę z MLG rozpoczęły Lwy U14 podejmując sąsiada z tabeli, drużynę Asseco Gdynia. Był to mecz walki. Bardzo wyrównany, z dużą ilością prostych strat oraz przewinień z obu stron.

 

Po pierwszej kwarcie nasi zawodnicy mimo zbudowania w jej trakcie 5-punktowej przewagi, prowadzili zaledwie jednym punktem. Do przerwy role się odwróciły i to podopieczni trenera Michała Mroza minimalnie prowadzili.

 

Trzecia odsłona była bardzo udana dla naszych koszykarzy, którzy wypracowali w niej aż 11-punktową przewagę i po 30 minutach na tablicy widniał wynik 54:44.

 

Ostatnia kwarta toczyła się już punkt za punkt, dzięki czemu po ostatnim gwizdku to Lwy cieszyły się ze zwycięstwa, na które zapracowali przede wszystkim dobrą defensywą zatrzymując liderów naszych gości na niskich zdobyczach punktowych.

 

Na wyróżnienie zasłużył cały zespół, po raz kolejny zostawiając na parkiecie całe serce. Gratulujemy!

 

Po starszych kolegach przyszedł czas na Lwy U12, które podejmowały niepokonanego dotąd lidera z Sopotu. Wynik końcowy 100:60 dla naszych gości być może na to nie wskazuje, ale trenerki mogły być na pewno zadowolone z postawy naszego zespołu. Była walka, były udane akcje, były próbki dobrej obrony. W meczu z tak silnym rywalem nie pozwoliło to na bardziej wyrównaną grę, ale pokazało że nasi zawodnicy potrafią grac w koszykówkę i stawiać czoła najlepszym.

 

Na uwagę zasługuje fakt, że w naszych barwach wystąpiło dwóch chłopców z rocznika 2009, z których Filip Ochociński zdobył aż 6 punktów. W drużynie zadebiutował też Mateusz Jakobschy, który wpisał się na listę strzelców zdobywając 1 punkt z linii rzutów wolnych.

 

Przed nami trzy mecze do zakończenia sezonu. Już za tydzień zagramy na wyjeździe z Maximusem Gdynia.

 

#Proces

Please reload

Copyright by MLG 2012. All rights reserved