Lwy U13 w najlepszej 16 zespołów w kraju!
- The Gomakers
- 1 dzień temu
- 2 minut(y) czytania

Nasze Lwy U13 po uzyskaniu awansu z finału strefowego do rozgrywek krajowych, w dniach 17-19 kwietnia rozegrały turniej ćwierćfinałów mistrzostw Polski w Żarach.
Grupa była bardzo silna, gdyż trafiliśmy na mistrza strefy Warszawa, wicemistrza strefy Lublin i czwarty zespół strefy Poznań. Rywalizację rozpoczęliśmy od meczu z gospodarzami. Mecz był bardzo nerwowy, a reprezentanci obu zespołów byli stremowani stawką rozgrywek.
Do przerwy prowadziliśmy różnicą jednego puntu, a trzecią kwartę rozpoczęliśmy od świetnej gry i powiększenia prowadzenia do 12 punktów. Następne 11 minut to jednak przewaga gospodarzy, którzy nie tylko odrobili straty, ale wyszli na sześciopunktowe prowadzenie.
Czas na żądanie naszego trenera przyniósł skutek i tuż po nim Eryk Jastrząb oddał celny rzut za 3 punkty, a w następnej akcji Ignacy Ochenkowski po rzucie z półdystansu zmniejszył prowadzenie BC Swiss Krono Żary do zaledwie 1 punktu. Zaczęła się gra nerwów. Pomimo kilku błędów, skuteczna gra w obronie pozwoliła nam na kolejne akcje w ataku. Po jednej z nich na niewiele ponad 10 sekund do końca meczu, Ignacy po zbiórce w ataku zdobył punkty dla naszego zespołu dające nam 2-punktowe prowadzenie. Czas na żądanie trenera gospodarzy miał pozwolić ekipie Żar na doprowadzenie do remisu lub nawet wygranie meczu, ale niecielny rzut i zbiórka naszych zawodników pozwoliły na odniesienie zwycięstwa i radość całej drużyny i naszych kibiców.
BC Swiss Krono Żary - Młode Lwy SP27 Gdańsk 55:57 (12:15, 10:8, 14:16, 19:18)

Sobota, to starcie z Eneą Basket Poznań, czyli zespołem z czwartego koszyka, który dzień wcześniej walczył z MUKS Basket Warszawa, ulegając ostatecznie różnicą 16 punktów. Chcąc awansować z grupy był to mecz MUST WIN i to niestety przełożyło się na bardzo nerwową grę naszego zespołu. Co prawa do przerwy prowadziliśmy różnicą 4 punktów, ale gra była chaotyczna, a Poznaniacy niebezpiecznie kontratakowali. Nie wiemy, co w przerwie chłopcom powiedział nasz sztab, ale efekt był piorunujący, gdyż trzecią odsłonę wygraliśmy 35:17, co pozwoliło na kontrolowanie do końca wyniku meczu.
Po naszym spotkaniu z Poznaniem, koszykarze MUKS Basket Warszawa pokonali gospodarzy, co oznaczało nasz awans do najlepszej 16-tki drużyn w kraju!
Enea Basket Poznań - Młode Lwy SP27 Gdańsk 73:105 (23:20, 22:21, 35:17, 25:15)

Niedziela, czyli ostatni dzień zmagań ćwierćfinałowych, to potyczka z Warszawianami o pierwsze miejsce w grupie. Ten mecz jednak kompletnie nam nie wyszedł. Być może to dyspozycja dnia, być może poczucie realizacji dużego celu w postaci awansu do półfinałów mistrzostw Polski, ale w starciu tym nie mieliśmy nic do powiedzenia. Ostatecznie, zajęliśmy drugie miejsce w grupie i jesteśmy jedną z szesnastu ekip w kraju, które będą miały przywilej dalszej rywalizacji o mistrzostwo Polski!
Młode Lwy SP27 Gdańsk vs MUKS Basket Warszawa 46:90 (8:20, 10:23, 11:24, 17:23)

Dziękujemy naszym zawodnikom i trenerom za ambicję i świetnie wykonaną pracę, naszym kibicom za - tradycyjnie już - rewelacyjny doping i wspieranie chłopców oraz gospodarzom za super gościnę i pomoc w transporcie na mecze!
Do zobaczenia.



Komentarze